﻿<title_newspaper="Przekrój">
<title_article="Problem, który trzeba rozważyć: Rewolucjonizm">
<author_1="">
<author_2="">
<language="pl">
<style="press">
<year="1953">
<month="10">
<date="1953-10-04">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Czy istnieje problem rewizji granicy polsko-niemieckiej na Odrze i Nysie? W Niemczech Zachodnich stawianie tego "problemu" stanowi jeden z podstawowych chwytów polityki nie tylko Adenauera, ale w ogóle wszystkich ugrupowań reakcyjnych. Patrz wyżej: Oto zdjęcie z jednej z niezliczonych imprez rewizjonistycznych, która odbyła się w Kolonii pod hasłem: "Śląsk niemiecki i niepodzielny". Imprezy takie cieszą się zgodnym poparciem całej zachodnio-niemieckiej reakcji przy czym szczególną aktywność wykazuje hierarchia kościelna. Jak daleko sięgają apetyty rewizjonistów? Nie zatrzymują się one bynajmniej na granicy z 1937 roku. Spójrzcie na zdjęcie! Odnajdziecie łatwo wśród herbów, "miast śląskich", które niesiono na wspomnianej rewizjonistycznej manifestacji, herby Lublińca ("Lublinitz"), Będzina ("Bendsburg"), Zawiercia ("Warthenau"), Cieszyna ("Teschen"). Rewizjoniści domagają się przyłączenia albo co najmniej "europeizacji" wszystkich ziem "niemieckiego Lebensraumu na Wschodzie". Po osławionym przemówieniu Adenauera, proponującym kiedyś po "wyzwoleniu" "kondominium" niemiecko-polskie nad "spornymi" ziemiami, został on... zaatakowany przez koła ultra-rewizjonistyczne! Rychło jednak ukazały się uspakajające komentarze, że propozycja ta nie jest żadnym „ustępstwem" i że "chodzi tu tylko o wspólny zarząd na krótki okres". Uwaga: Apetyty rewizjonistów odnoszą się także do Zachodu, jakkolwiek ze względów taktycznych pretensje w tym kierunku, nie są tak mocno akcentowane. Czym są hasła rewizjonistyczne w polityce niemieckich kół reakcyjnych i prowojennych? Na wewnątrz — mają one zjednywać Adenauerowi i spółce poparcie tych Niemców, na których nastrojach i poglądach ciążą wpływy wychowania w duchu wielko-niemieckiego nacjonalizmu. Mają one szczególnie pociągnąć byłych przesiedleńców, którzy są w Niemczech Zachodnich od lat celowo utrzymywani w stanie tymczasowości i niepewności. Czy więc istnieje odrębny "problem granicy polsko-niemieckiej"? Nie. Istnieje tylko problem nienasyconego, zagrażającego wszystkim sąsiadom Niemiec, całej Europie i pokojowi światowemu — imperializmu niemieckiego.
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_2>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 




